{"id":426,"date":"2018-03-01T19:02:30","date_gmt":"2018-03-01T18:02:30","guid":{"rendered":"https:\/\/ostrowicka.art.pl\/?p=426"},"modified":"2018-11-07T20:50:53","modified_gmt":"2018-11-07T19:50:53","slug":"kraina-kolorow-ksiega-nadziei","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/ostrowicka.art.pl\/index.php\/2018\/03\/01\/kraina-kolorow-ksiega-nadziei\/","title":{"rendered":"Kraina Kolorow &#8211; Ksiega Nadziei"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: center;\"><a href=\"https:\/\/ostrowicka.art.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/Kraina-kolorow-ksiega-nadziei.jpg\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"><img loading=\"lazy\" class=\"aligncenter wp-image-1076\" src=\"https:\/\/ostrowicka.art.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/Kraina-kolorow-ksiega-nadziei.jpg\" alt=\"\" width=\"239\" height=\"382\" srcset=\"https:\/\/ostrowicka.art.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/Kraina-kolorow-ksiega-nadziei.jpg 1123w, https:\/\/ostrowicka.art.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/Kraina-kolorow-ksiega-nadziei-188x300.jpg 188w, https:\/\/ostrowicka.art.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/Kraina-kolorow-ksiega-nadziei-768x1228.jpg 768w, https:\/\/ostrowicka.art.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/Kraina-kolorow-ksiega-nadziei-641x1024.jpg 641w\" sizes=\"(max-width: 239px) 100vw, 239px\" \/><\/a>Iskry 1996<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><i>&#8222;Kraina Kolor\u00f3w. Ksi\u0119ga Nadziei&#8221; to powie\u015b\u0107 z\u00a0elementami fantazy. Grupka dzieci z\u00a0naszego \u015bwiata przybywa do innego \u015bwiata &#8211; Krainy Kolor\u00f3w, w\u00a0kt\u00f3rej panuj\u0105ca w\u0142adczyni, ma mo\u017cliwo\u015b\u0107 nadawania kolor\u00f3w wszystkim rzeczom. Kraina ta pe\u0142na jest magii, czar\u00f3w i\u00a0smok\u00f3w. Zadaniem dzieci jest uratowanie Krainy, kt\u00f3rej grozi niebezpiecze\u0144stwo ze strony Pani Czarnej.<\/i><\/p>\n<hr \/>\n<p><b>ROZDZIA\u0141 8<\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b>Znowu zaszura\u0142y li\u015bcie. Ca\u0142a zamieni\u0142am si\u0119 w\u00a0s\u0142uch. Cokolwiek by to nie by\u0142o, na\u00a0pewno mia\u0142o k\u0142opoty z\u00a0oddychaniem. Szuranie ucich\u0142o, ale sapanie wzmog\u0142o si\u0119. Co to mo\u017ce by\u0107? Dzi\u0119cio\u0142 z\u00a0katarem.<br \/>\n&#8211; Ach, ach to urocze &#8211; i\u00a0kolejne sapanie.<br \/>\n&#8211; Kto tam jest? &#8211; szepn\u0119\u0142am cichutko i\u00a0usiad\u0142am w\u00a0hamaku.<br \/>\n&#8211; A\u00a0kt\u00f3\u017c by? Ja &#8211; dotar\u0142a do mnie inteligentna odpowied\u017a.<br \/>\n&#8211; Poka\u017c si\u0119 &#8211; poprosi\u0142am.<br \/>\n<b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b>Zaszura\u0142o, zasapa\u0142o i\u00a0us\u0142ysza\u0142am:<br \/>\n&#8211; Nie, nie mog\u0119. Jeszcze nie teraz. Jestem zm\u0119czony podr\u00f3\u017c\u0105, wi\u0119c nie prezentuj\u0119 si\u0119 najlepiej&#8230; Mo\u017ce rano&#8230;<br \/>\n&#8211; Agata? Co si\u0119 sta\u0142o? &#8211; spyta\u0142 Piotrek, staj\u0105c niespostrze\u017cenie ko\u0142o mnie z\u00a0pojwasem w\u00a0d\u0142oni.<br \/>\n<b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b>Zrobi\u0142o mi si\u0119 ciep\u0142o na\u00a0sercu. Jednak mnie jeszcze zauwa\u017ca, troszczy si\u0119, martwi.<br \/>\n&#8211; Kto\u015b tam jest &#8211; odpar\u0142am zgodnie z\u00a0prawd\u0105. &#8211; Ale nie chce si\u0119 pokaza\u0107.<br \/>\n&#8211; Chc\u0119, chc\u0119, ale nie mog\u0119. Nie wygl\u0105dam najpi\u0119kniej&#8230;<br \/>\n&#8211; Ma katar &#8211; szepn\u0119\u0142am do Piotrka.<br \/>\n<b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b>Li\u015bcie zaszura\u0142y w\u00a0gniewnej tonacji.<br \/>\n&#8211; Katar, katar? Te\u017c co\u015b! Smoki nie miewaj\u0105 kataru.<br \/>\n<b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b>I zaraz Piotrek zademonstrowa\u0142 mi przyk\u0142ad niesta\u0142o\u015bci m\u0119skich uczu\u0107. Zamiast otoczy\u0107 mnie opieku\u0144czym ramieniem, o\u00a0ma\u0142o mnie nie rozdepta\u0142 biegn\u0105c w\u00a0stron\u0119 g\u0142osu. Nona popatrzy\u0142a na\u00a0nas i\u00a0spyta\u0142a, czy co\u015b si\u0119 sta\u0142o. Piotrek wabi\u0105c smoka ,,tiu, tiu\u2019\u2019, odkrzykn\u0105\u0142, \u017ce tylko tak sobie rozmawiamy.<br \/>\n&#8211; Co jest? &#8211; sapn\u0105\u0142 D\u0119tka staj\u0105c przy nas.<br \/>\n&#8211; Smok na\u00a0drzewie &#8211; odpar\u0142 Piotrek. &#8211; Tiu, tiu &#8211; zaszemra\u0142 i\u00a0zaraz zapyta\u0142 cicho: &#8211; Co lubi\u0105 smoki?<br \/>\n&#8211; Jak s\u0105 g\u0142odne to wszystko. Prawie wszystko &#8211; us\u0142yszeli\u015bmy.<br \/>\n&#8211; Dajcie pospa\u0107 &#8211; mrukn\u0119\u0142a Amata i\u00a0naci\u0105gn\u0119\u0142a na\u00a0g\u0142ow\u0119 koc.<br \/>\n&#8211; Chyba jednak wyjd\u0119&#8230;<br \/>\n<b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b>Szmaragdowy d\u0142ugi ogon, cztery kr\u00f3tkie szmaragdowe \u0142apki ze szkar\u0142atnymi b\u0142onami mi\u0119dzy pazurami, brzuch jak beczka, ozdobiony \u017c\u00f3\u0142tawymi plamkami, d\u0142uga szyja z\u00a0purpurowym grzebieniem, przechodz\u0105cym a\u017c na\u00a0ogon, i\u00a0ma\u0142y \u0142ebek z\u00a0tr\u00f3jk\u0105tnymi, stercz\u0105cymi uszkami, du\u017cymi nozdrzami, granatowymi \u015blepiami i\u00a0mn\u00f3stwem bia\u0142ych z\u0119b\u00f3w w\u00a0otwartej paszczy. Dwa, oliwkowego koloru b\u0142oniaste skrzyd\u0142a. Ca\u0142o\u015b\u0107 robi\u0142a przyjemne wra\u017cenie i\u00a0by\u0142a wielko\u015bci dw\u00f3ch Psisk.<br \/>\n<b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b>Wycieraczka uszcz\u0119\u015bliwiony wymachiwa\u0142 ogonem i\u00a0raz za\u00a0razem obw\u0105chiwa\u0142 smoka. W\u00a0milczeniu ch\u0142on\u0119li\u015bmy to smocze zjawisko, kt\u00f3re ustawia\u0142o si\u0119 w\u00a0r\u00f3\u017cnych pozach.<br \/>\n&#8211; M\u00f3wi\u0142em, \u017ce nie wygl\u0105dam najlepiej &#8211; powiedzia\u0142 smok, staj\u0105c na\u00a0przedniej \u0142apie, unosz\u0105c pozosta\u0142e i\u00a0zadzieraj\u0105c ogon do g\u00f3ry.<br \/>\n&#8211; Sk\u0105d si\u0119 tu wzi\u0105\u0142e\u015b? &#8211; spyta\u0142 D\u0119tka, dotykaj\u0105c plamki na\u00a0brzuchu kokieta.<br \/>\n<b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b>Smok cichutko zarechota\u0142 i\u00a0przewr\u00f3ci\u0142 si\u0119 na\u00a0grzbiet.<br \/>\n&#8211; Mam \u0142askotki &#8211; wychrypia\u0142 jakby w\u00a0zawstydzeniu. Z\u00a0godno\u015bci\u0105 przeturla\u0142 si\u0119 na\u00a0brzuch i\u00a0powiedzia\u0142: &#8211; O, to d\u0142uga historia. A\u00a0wy kim jeste\u015bcie?<br \/>\n&#8211; To te\u017c d\u0142uga historia &#8211; odpar\u0142am i\u00a0usiad\u0142am na\u00a0pod\u0142odze. Spojrza\u0142am w\u00a0stron\u0119 doros\u0142ych. Nadal okupowali \u0142awy. Gwalberd wymachiwa\u0142 i\u00a0co\u015b m\u00f3wi\u0142 do Androna. Jako\u015b nie wygl\u0105da\u0142o, by si\u0119 lubili z\u00a0szafirowo-szarookim.<br \/>\n<b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b>Smok usiad\u0142 naprzeciw nas i\u00a0patrzy\u0142 badawczo na\u00a0nasze twarze. Wykrzywia\u0142 pysk, machn\u0105\u0142 ze dwa razy ogonem, a\u00a0na\u00a0koniec tych popis\u00f3w oznajmi\u0142 z\u00a0pretensj\u0105 w\u00a0g\u0142osie, \u017ce jest g\u0142odny. D\u0119tka ruszy\u0142 w\u00a0stron\u0119 doros\u0142ych. Zaparkowa\u0142 na\u00a0wprost noclegodajcy, pomasowa\u0142 sobie brzuch i\u00a0j\u0119kn\u0105\u0142, \u017ce jest g\u0142odny. Gwalberd bez s\u0142owa poda\u0142 mu talerz z\u00a0sucharami i\u00a0drugi z\u00a0owocami. Smok jad\u0142 a\u017c mi\u0142o.<br \/>\n&#8211; Smaczne to, owszem, ale nieco&#8230; monotonne. Szczeg\u00f3lnie owoce. &#8211; Daj\u0119 s\u0142owo, \u017ce skrzywi\u0142 z\u00a0niesmakiem pysk. &#8211; Wybaczcie &#8211; dorzuci\u0142 szybko &#8211; ale jestem przyzwyczajony do innych potraw&#8230;<br \/>\n&#8211; Nie, w\u0142asnym oczom nie wierz\u0119! &#8211; us\u0142ysza\u0142am pe\u0142en zdziwienia g\u0142os Achacego.<br \/>\n&#8211; Jestem smokiem purpurowogrzebieniastym &#8211; odpar\u0142 zwierzak takim tonem, jakby to mia\u0142o oznacza\u0142o co\u015b specjalnego.<br \/>\n&#8211; Purpurowogrzebieniastym? &#8211; prychn\u0105\u0142 z\u00a0niedowierzaniem Achacy.<br \/>\n<b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b>Odebra\u0142 Piotrkowi pojwas i\u00a0o\u015bwietli\u0142 smoka. Ten robi\u0142 miny jak do zdj\u0119cia.<br \/>\n&#8211; Ale przecie\u017c w\u00a0Krainie Kolor\u00f3w nie ma purpurak\u00f3w. Jak tu si\u0119 znalaz\u0142e\u015b? &#8211; pyta\u0142 podejrzliwie Achacy.<br \/>\n<b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b>Smocza gadzina wyra\u017anie si\u0119 zamiesza\u0142a.<br \/>\n&#8211; Przyfrun\u0105\u0142em sobie &#8211; powiedzia\u0142. &#8211; O, tak, przyfrun\u0105\u0142em! &#8211; krzykn\u0105\u0142, po\u0142o\u017cy\u0142 si\u0119 na\u00a0boku, zamkn\u0105\u0142 \u015blepia i\u00a0ju\u017c nie raczy\u0142 odpowiada\u0107 na\u00a0\u017cadne pytania.<br \/>\n<b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b>A\u00a0by\u0142o ich sporo. Bo podesz\u0142a do nas Nona, Andron i\u00a0Gwalberd mrucz\u0105c pod nosem: ,,A c\u00f3\u017c to za\u00a0zielona pokraka?\u2019\u2019, i\u00a0ka\u017cde z\u00a0nich chcia\u0142o o\u00a0co\u015b smoka spyta\u0107. Szczeg\u00f3lnie pilnowa\u0142 go Achacy, bo jak zrozumia\u0142am, w\u00a0Krainie Kolor\u00f3w bywaj\u0105 jedynie smoki wielko\u015bci koparek (\u015blad, kt\u00f3ry wypatrzy\u0142a Amata) i\u00a0z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 nie ma w\u00a0\u015br\u00f3d nich purpurowogrzebieniastych i\u00a0do tego m\u00f3wi\u0105cych.<br \/>\n<b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b>A potem obudzi\u0142a si\u0119 Amata i\u00a0najpierw na\u00a0nas rykn\u0119\u0142a, \u017ce nie dajemy spa\u0107, co i\u00a0tak jest du\u017c\u0105 sztuk\u0105 bior\u0105c pod uwag\u0119 fakt, \u017ce ten hamak jest gorszy od madejowego \u0142o\u017ca, ale gdy zobaczy\u0142a Androna, u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 promienie i\u00a0t\u0142umi\u0105c ziewanie popatrzy\u0142a z\u00a0obrzydzeniem na\u00a0le\u017c\u0105cego w\u00a0bezruchu smoka i\u00a0powiedzia\u0142a: ,,O, jaki \u015bliczny zwierzaczek\u2019\u2019.<br \/>\n<b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b><b>\u2002<\/b>Zwierzaczek dzielnie udawa\u0142 smoka g\u0142uchego, tak \u017ce w\u00a0ko\u0144cu wszyscy rozeszli\u015bmy si\u0119 do swoich hamak\u00f3w. Nawet doro\u015bli. Uznali, \u017ce ju\u017c si\u0119 nagadali. Owin\u0119\u0142am si\u0119 paj\u0119czyn\u0105 i\u00a0usi\u0142owa\u0142am zasn\u0105\u0107. Ale to by\u0142a trudna sztuka, bo do smoka zacz\u0119\u0142y si\u0119 podchody. Najpierw Piotrek z\u00a0pojwasem, notatnikiem i\u00a0metrem krawieckim (tylko podziwia\u0107 zaci\u0119cie naukowca). Ci\u0105gle powtarza\u0142 ,,tiu, tiu, tiu\u2019\u2019. Smok w\u00a0og\u00f3le nie reagowa\u0142. Potem, gdy zniech\u0119cony Piotrek wr\u00f3ci\u0142 do swojego hamaka, przyszed\u0142 D\u0119tka. Te\u017c nic nie wsk\u00f3ra\u0142, a\u00a0p\u00f3\u017aniej zasn\u0119\u0142am.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Iskry 1996 &#8222;Kraina Kolor\u00f3w. Ksi\u0119ga Nadziei&#8221; to powie\u015b\u0107 z\u00a0elementami fantazy. Grupka dzieci z\u00a0naszego \u015bwiata przybywa do innego \u015bwiata &#8211; Krainy Kolor\u00f3w, w\u00a0kt\u00f3rej panuj\u0105ca w\u0142adczyni, ma mo\u017cliwo\u015b\u0107 nadawania kolor\u00f3w wszystkim rzeczom. Kraina ta pe\u0142na jest magii, czar\u00f3w i\u00a0smok\u00f3w. Zadaniem dzieci jest uratowanie Krainy, kt\u00f3rej grozi niebezpiecze\u0144stwo ze strony Pani Czarnej. ROZDZIA\u0141 8 \u2002\u2002\u2002\u2002\u2002\u2002Znowu zaszura\u0142y li\u015bcie. Ca\u0142a &hellip; <a href=\"https:\/\/ostrowicka.art.pl\/index.php\/2018\/03\/01\/kraina-kolorow-ksiega-nadziei\/\" class=\"more-link\">Czytaj dalej <span class=\"screen-reader-text\">Kraina Kolorow &#8211; Ksiega Nadziei<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[2],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/ostrowicka.art.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/426"}],"collection":[{"href":"https:\/\/ostrowicka.art.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/ostrowicka.art.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ostrowicka.art.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ostrowicka.art.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=426"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/ostrowicka.art.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/426\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1212,"href":"https:\/\/ostrowicka.art.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/426\/revisions\/1212"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/ostrowicka.art.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=426"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/ostrowicka.art.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=426"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/ostrowicka.art.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=426"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}